Chcesz podzielić się swoją opinią na temat książki "Myśl i działaj dla przyszłości"? Napisz krótką recenzję na mój adres e-mail. Dziękuję.
Pani książka pt. "Myśl i działaj dla przyszłości" w swej prostocie jest wyjątkowa. Jej lekkość może zmylić potencjalnego czytelnika. Zawiera ona bowiem w sobie ogromną dawkę mądrości, którą dała Pani radę pomieścić na niewiele ponad 200 stronach. Gratuluję pomysłu, gdyż stała się ona dla mnie inspiracją, że warto walczyć o swoje marzenia. Ja dzięki Pani zakładam zbroję i ruszam...
Emilia Marciniak 15 marca 2010
MYŚL I DZIAŁAJ DLA PRZYSZŁOŚCI
900 INSPIRUJĄCYCH CYTATÓW O PIENIĄDZACH, INWESTOWANIU, DECYZJACH, SUKCESIE, PRZYSZŁOŚCI…., S.211
JOLANTY SZWALBE
WYDAWNICTWO BENJAMINA FRANKLINA, ŁÓDŹ 2008
„Jeśli potrafisz powiedzieć mi, kim są twoi bohaterowie, będę mógł powiedzieć, co osiągniesz w życiu.” To cytat z ksiązki Warrena Buffeta, amerykańskiego potentata finansowego który zapadł mi w pamięć, gdy po raz pierwszy wertowałam karki tej niezmiernie interesującej ksiązki. Zadałam sobie wówczas pytanie: kto jest mistrzem i autorytetem Autorki?
Nie musiałam długo szukać: to Benjamin Franklin (1706-1790), amerykański mąż stanu, uczony, filozof i polityk, jeden z twórców Deklaracji Niepodległości Stanów Zjednoczonych. Urodził się i wychował w rodzinie ubogiego producenta świec i mydła, a jako jedno z siedemnaściorga dzieci, z pewnością wielokrotnie doznał biedy i towarzyszących jej wyrzeczeń. Mimo przeciwności losu, głównie dzięki samokształceniu, stał się jednym z najbardziej oświeconych ludzi swojej epoki. Cechował go upór, odwaga i kreatywność w działaniu. Do historii przeszedł B. Franklin jako naukowiec w dziedzinie fizyki, wynalazca m.in. piorunochronu, okularów dwuogniskowych i organów kieliszkowych. Wprowadził do nauki pojęcie elektryczności dodatniej i elektryczności ujemnej. Jako filozof był racjonalistą, przedstawicielem utylitaryzmu – znane jest jego powiedzenie, że: „Latarnie są pożyteczniejsze od kościołów.” Jako polityk aktywnie dążył do zniesienia niewolnictwa, a właściwa mu bezkompromisowość i hart ducha znalazły odzwierciedlenie w ideale „self-made man”, czyli człowieka, który sam sobie wszystko zawdzięcza. Ideał ten, będący prototypem amerykańskiego mitu o pucybucie, który został prezydentem, w przypadku Franklina okazał się jego urzeczywistnieniem. I na koniec trzeba wspomnieć, iż Benjamin Franklin wśród wielu książek napisał: „The Way to Wealth” („Droga do bogactwa”).W dowód wielorakich zasług, jego podobiznę umieszczono na studolarowym banknocie, emitowanym przez Bank Rezerwy Federalnej USA, taki zaszczyt spotkał tylko trzech nie-prezydentów tego kraju.
Identyfikacja mistrza Autorki skłania do następujących konkluzji. Po pierwsze: śmiem przypuszczać, że cechy charakteru i umysłu szacownego B. Franklina są bliskie Autorce recenzowanego zbioru cytatów. Oto one w pigułce: ciekawość życia (kreatywność), niepokorność (wierność ideałom), oryginalność( będąca przeciwieństwem „chodzenia wydeptaną ścieżką”), entuzjazm i determinacja w działaniu, a także dobroczynny optymizm .Po drugie: przymioty charakteru i umysłu znakomicie korespondują z podstawowymi determinantami oszczędzania i inwestowania. Aby osiągnąć sukces w dziedzinie finansowej (ale także w życiu ), niezbędne są: pasja, samodzielność, odwaga i wiedza. Książka J. Szwalbe, będąca kopalnią porzekadeł wielkich tego świata, uczy, jak działać, by wyznaczone cele, materialne, ale i duchowe, skutecznie realizować. Posłużenie się przy tym doświadczeniem i mądrością autorytetów, pozwala uniknąć „wyważania otwartych drzwi” i wyraźnie wskazuje drogę do sukcesu. Dlatego recenzowaną pracę uważam za bardzo cenną na księgarskim rynku, dającą wiarę i nadzieję, wyraźnie mieszczącą się w nurcie popularyzacji wiedzy, nie tylko finansowej, ale również szerzej pojmowanej „mądrości życiowej”.
Z obowiązku ekonomistki stwierdzam, że prezentowana publikacja dobrze spełnia funkcję edukacyjną w dziale: gospodarka narodowa. Podjęcie przez Polskę wyzwań ekonomii rynkowej, po wielu latach realizacji jałowego modelu nakazowo-rozdzielczego, opartego na niekonkurencyjnych kryteriach społeczno-politycznych, stworzyło jakościowo nową rzeczywistość. Rzeczywistość, nie tylko trudną do zrozumienia, ale i często trudną do zaakceptowania (bezrobocie, bankructwa, spadek dochodów gospodarstw domowych). Nowe uwarunkowania: wymienialność złotówki, utworzenie GPW, szansa indywidualnego inwestowania; wszystko to wymaga nie tylko przewartościowania postaw, ale i nowej wiedzy oraz odwagi i gotowości do ponoszenia ryzyka. I do takich działań, moim zdaniem, ksiązka: „ Myśl i działaj dla przyszłości” zachęca, gdyż zgodnie z przekonaniem amerykańskie feministki, poetki i powieściopisarki , Eriki Jong: „Problem w tym, że jeśli w ogóle nie ryzykujesz, ryzykujesz nawet bardziej”.
I wreszcie, omawianą książkę uważam za szczególnie przydatną dla kobiet, pragnących podnieść kwalifikacje w zakresie zarządzania budżetem domowym, a także w lokowaniu z zyskiem samodzielnie zarobionych pieniędzy. Przez wiele lat stereotypy, funkcjonujące na temat zdobywania pieniędzy, oszczędzania i inwestowania funduszy w kontekście płci, były krzywdzące dla kobiet, wskazujące rzekomo ,że kobiety nie są w stanie zrozumieć skomplikowanego świata finansów, a jeżeli im się to nawet uda, nie potrafią skutecznie zarządzać przychodami, a jedynie generują koszty. Takie i podobne stwierdzenia przyniosły, moim zdaniem, więcej szkody, niż pożytku, zarówno w wymiarze jednostkowym jak i z makroekonomicznego punktu widzenia. Tymczasem , współczesne kobiety, przejawiają nie mniej zdrowego rozsądku niż współcześni mężczyźni ( a często więcej , kierują się racjonalnością, konieczną do prawidłowej analizy i oceny przyszłych efektów bieżących decyzji. Mają ogromną determinację, są elastyczne,( co nie oznacza oportunistyczne ) w dążeniu do celów. Obawa przed ryzykiem, jak wskazują liczne badania naukowe, maleje wraz z pozyskiwaniem informacji i przezwyciężaniem tych obaw. „ Finansowe równouprawnienie” to rozwój intelektualny, zaspokojenie żądzy wiedzy i ciekawości świata. Partnerom i pozostałym członkom rodziny zapewnia odciążenie do stresu ( w tym na tle troski o dobra materialne), a kobiecie stwarza dodatkowo szanse na unikanie osobistych, toksycznych związków. Śmiałe, samodzielne gospodarowanie finansami, daje poczucie bezpieczeństwa, również na starość; a także przynosi niezależność, szacunek i uzasadnioną dumę z własnych osiągnięć. Prawie niezauważalnie przerzucany jest pomost między statusem i celami stricte finansowymi a duchowa sferą życia, albowiem bogactwo materialne, to możliwość budowy lepszego świata, możliwość podwyższania jakości kapitału społecznego. To wielka satysfakcja ludzi zamożnych w myśl zasady, że : „ Są rzeczy ważniejsze od pieniędzy, ale trzeba mieć pieniądze ,żeby je kupić” (Merimee, s. 28).
I nie mniej ważne słowa Adama Smitha (1723- 1790), twórcy ekonomii klasycznej oraz autora „biblii” ekonomistów: „ Badania nad natura i przyczynami bogactwa narodów”, ze gdy bogaci się jednostka, bogaci się społeczeństwo. Biorąc pod uwagę przesłanie i treści, zawarte w książce Jolanty Szwalbe, z całą odpowiedzialnością polecam ją wszystkim potencjalnym czytelnikom.
Jolanta Młodawska
5 Marzec 2010
Książkę przeczytałam jednym tchem i często do niej wracam, aby jak najwięcej zapamiętać złotych myśli.
Wybrane przez Panią i zamieszczone w książce myśli będą dla mnie receptą na codzienne zmagania z rzeczywistością ponieważ inspirują do działania (szczególnie rozdz.4) i pozwalają zachować dystans.
Pozdrawiam serdecznie
24 Lipiec 2009 Anna Maniak
Książka "Myśl i działaj dla przyszłości" rozpala wyobraźnię. Wszyscy
nosimy ze sobą słowa, swoje, najczęściej cudze. Dlaczego nie nosić w
torebce inspiracji?
"Twój najważniejszy interes, o jaki powinieneś zadbać- to twoje własne
życie" powiedział Robert Kiyosaki,
a ja przeczytałam to dzisiaj przy porannej kawie.
I co? I postanowiłam, że poćwiczę dziś tai-chi.
Jolanta Helena Sierpińska -trenerka
14 lipiec 2009
Książka (jako pomysł) jest bardzo ciekawa i wydaje się rzetelna; rynek wydawniczy pełen jest pseudozbiorków "złotych myśli", które za główny walor mają urokliwe fotografie w twardych okładkach. Poza tym, wiem z mojego doświadczenia, że dążymy do miniaturyzacji domowej biblioteki. Słowniki i encyklopedie chętnie wymieniam na CD, ale zbiorków poezji i sentencji nigdy nie spotka ten los. Są zawsze pod ręką nie tylko po to, aby je przeglądać dla przyjemności. Życie niesie sporo okazji do posiłkowania się cytatami, a Pani zbiorek zawiera ich tyle, że wystarczy na niejedno życie.
Serdecznie pozdrawiam z Krakowa. Elżbieta Piechocińska
13 maja 2009
Recenzja dr Andrzeja Fesnaka, European Financial Consultant, e-ProfitSystem ⇒więcej...
Niezwykle ciekawy wybór cytatów, naprawdę skłaniają do przemyślenia wielu spraw. Wiele trafnych spostrzeżeń także w Pani komentarzach. Bardzo dziękuję i serdecznie pozdrawiam.
Dariusz Paczkowski
29 kwiecień 2009r

|